O pierwszym ataku zimy dawno zdążyliśmy zapomnieć. Za oknem w ten weekend prawie wiosna. Ale właśnie dlatego - na przekór aurze – spieszymy, by przypomnieć, że wielkimi krokami nadchodzi sezon bojerowy. Żeglarze lodowi od Mazur po Wielkopolskę wyciągają ślizgi, z mozołem ostrzą płozy, dokręcają ostatnie śrubki. Niektórzy mają już za sobą pierwsze treningi, a nawet pierwsze zwycięstwa.
W listopadowych Regatach Wszystkich Świętych rozegranych w Finlandii Robert Graczyk zajął pierwsze miejsce. A Adam Baranowski był drugi. Trzecią lokatę zajął reprezentant gospodarzy Dan Backlund. Rozegrano aż 10 wyścigów. „Wylataliśmy sporo cennych godzin, sprawdziliśmy sprzęt przed sezonem i wstępnie się ustawiliśmy. Droga powrotna do Polski to istny wyścig z czasem na fińskich drogach, aby zdążyć na ostatni, niedzielny prom, na który mieliśmy już kupione bilety. Dojechaliśmy dosłownie na 5 minut przed zamknięciem włazu promu. Chwila odpoczynku na pokładzie i dalej do domu. Cała powrotna podróż zamknęła się w 20 godzinach, co daje całkiem niezłą średnią” – napisał na portalu bojery.pl Grajek (P 31).
W tegorocznym kalendarzu Stowarzyszenia Flota Polska DN zapisano kilka ciekawie zapowiadających się regat. Pierwsze imprezy zaplanowano na koniec grudnia i początek stycznia. Sporą atrakcją może być udział w Międzynarodowych Regatach Srebrny Żagiel Ice Optimist (22-24 stycznia 2010). Poznański Klub Morski LOK, który swe imprezy od kilku lat organizuje z rozmachem godnym regat najwyższej rangi (zresztą nie tylko w sezonie zimowym), znów przygotowuje niespodzianki dla swych gości. Zwycięzcy mają otrzymać medale imitujące taflę lodu. Wszyscy uczestnicy będą zwiedzać Poznań, grać w bowling i jeździć na nartach na całorocznym stoku Malta Ski (oczywiście nie trzeba zabierać ze sobą sprzętu!). – Po raz pierwszy zimowy Srebrny Żagiel będzie miał międzynarodową obsadę. Swój przyjazd potwierdzili już zawodnicy z Estonii i Szwecji. Na kolejne zgłoszenia czekamy – mówi Adam Szyburski, komandor klubu.
Na luty zaplanowano mistrzostwa świata i Europy w klasie DN. Mistrzostwa Polski Ice Optimist. A także mistrzostwa kraju juniorów DN. Pod koniec lutego najmłodsi bojerowcy przeniosą się do Estonii. W miejscowości Parnu rozegrane zostaną mistrzostwa świata i Europy w klasach Ice Optimist i DN junior. Pierwsi Polacy zgłosili się już do tych regat. Rejestracji można dokonać na stronie internetowej www.icejunior.eu. Za sprawne przeprowadzenie tej imprezy odpowiadać będzie Stanisław Macur (P 111).
Ciekawostką jest fakt, że prawo do organizacji mistrzostw świata i Europy w klasie DN mają Szwajcarzy. Od początku jednak zapowiadali, że zamierzają je zorganizować w Polsce. – Szwajcaria to drogi kraj, noclegi kosztują tam znacznie więcej, niż na naszych Mazurach. Szczególnie zimą, gdy u nas turystów nie ma, a tam sezon narciarski w pełni – mówi Andrzej Michalczyk, sekretarz Stowarzyszenia Flota Polska DN.
Sytuacja wygląda więc dość zabawnie. Gospodarzem imprezy formalnie będą Szwajcarzy. Ale regaty rozegrane zostaną w Polsce (na akwenie z najlepszym lodem). Nawet komisja sędziowska będzie nasza, bo trzy lata temu międzynarodowa federacja bojerowa (IDNIYRA) powierzyła Polakom stworzenie komisji, której zadaniem jest obsługa najważniejszych imprez na naszym kontynencie. Wszystko dlatego, że zdaniem bojerowców z Europy Polacy sędziują najlepiej i organizują najlepsze imprezy.
My wierzymy, że nasi bojerowcy będą w tym sezonie równie skuteczni w boju podczas najważniejszych startów. Trzymamy za to kciuki!
Krzysztof Olejnik
www.magazynwiatr.pl





