Imprezy:
Wyszukiwarka:

Natasza Caban Jachtsmenem Roku 2009

Piotr Salecki, dodano 05 sty 2010 10:40, 2 komentarzy

Natasza Caban - foto za zgodą Dynamofilm

 Wybór nie był prosty, a ostateczną decyzję poprzedził szereg burzliwych dyskusji. W końcu zapadła decyzja: laureatką Jachtsmena Roku 2009 została Natasza Caban. Dzielna żeglarka oraz pozostali zwycięzcy odbiorą statuetki podczas uroczystość rozdania nagród, która odbędzie się w 13 stycznia 2010 r. w restauracji Boathouse w Warszawie.

 W tym roku Jury, a w szczególności Przewodniczący, nie miało łatwego zadania, gdyż w kilku kategoriach wybór najwłaściwszej osoby spośród kandydatów do Jachtsmena 2009 był trudny, a zdania podzielone. Kapituła Konkursu zbierała się pod koniec sezonu kilkakrotnie, oprócz tego wymieniła kilkadziesiąt e-maili i przeprowadziła wiele konsultacji telefonicznych.
 
Powodem długich dyskusji wśród jurorów było w szczególności przyznanie głównego trofeum - Jachtsmena Roku, a także nagrody w kategorii Samotny Żeglarz.
W sezonie 2009 zakończyło się kilka rejsów dookoła świata, w których uczestniczyli nasi samotnicy, a zwłaszcza ambitne i śmiałe żeglarki. Aby ocenić ich osiągnięcia, Kapituła zapoznała się z bogatą dokumentacją, między innymi zamieszczoną w Internecie. Jury bardzo wysoko oceniło walory żeglarskie rejsu Joanny Pajkowskiej. Rejsy pozostałych samotników nie były, w naszej ocenie, tak wybitymi wyczynami sportowymi. Ostatecznie, z żalem, postanowiliśmy nie przyznawać w tym roku nagrody w kategorii Żeglarz Samotny, gdyż, zdaniem Kapituły, laureat powinien dokonać wybitnego sportowego wyczynu, ale jednocześnie być nieskazitelnym etycznie i stanowić w tych niełatwych moralnie czasach bezdyskusyjny wzór dla rzeszy młodych żeglarzy. Szkoda, że żaden z rejsów nie spełniał obu wyżej wymienionych kryteriów.

Jeśli chodzi o główną nagrodę Jachtsmena Roku 2009, wybór także nie był łatwy i jednoznaczny. Ostatecznie zwyciężyła Natasza Caban, która dopiero kilkanaście dni temu zakończyła samotny rejs dookoła świata. Sam rejs nie pobił rekordów prędkości lub czasu, lecz związany był z działalnością charytatywną (spełnianie marzeń niepełnosprawnych dzieci). Niewątpliwie na uznanie zasługuje też wytrwałość Nataszy, której, mimo szeregu kłopotów z finansowaniem wyprawy, udało się zamknąć wielką pętlę.
(źródło: Jachting)

Wywiad z Nataszą dla MyŻeglarze zaraz po powrocie z rejsu - tutaj

Werdykt Jury Jachtsmen Roku 2009

Jachtsmen Roku 2009 - Natasza Caban

Żeglarz Polonijny - Andrzej Lepiarczyk - Polonus z Kanady, który w tym sezonie zakończył ponad 10,5-miesięczny samotny rejs dookoła świata trasą pasatową na 9-metrowym jachcie.

Żeglarz Samotny nagrody nie przyznano.

Najlepszy Zawodnik - Marcin Rudawski, który w pięknym stylu zdobył Mistrzostwo Świata Klasy Laser Radial w Japonii, wygrywając "po drodze" szereg innych znaczących regat.

Trener Żeglarski Roku - Bartłomiej Szotyński został  za doprowadzenie teamu polskich "laserowców" do podium Mistrzostw Świata w Klasie Laser Radial w Japonii. Jego podopieczni zdobyli na tych mistrzostwach aż 3 medale: Marcin Rudawski - złoty, Aleksander Arian - srebrny (w kategorii seniorów), a Filip Kobielski - brązowy (w kategorii juniorów).

Konstruktor - Zygmunt Choreń, zwany ojcem żaglowców. W ciągu swojej długiej kariery zaprojektował całą serię Tall Shipów, począwszy od Pogorii, a skończywszy na tegorocznej 64-metrowej Biegnącej po falach, wykonanej w jego stoczni dla rosyjskiego armatora.

Przedsiębiorca Roku - Krzysztof Stępniak, prowadzący z pomocą żony Sylwii dwie firmy: Northman i Ahoj Czarter. W tym sezonie Northman zdobył szereg prestiżowych nagród, w tym końcową nominację do ,,Jachtu Europy" za Maxusa 24 na Targach Żeglarskich w Paryżu. Jachty Northmana pływają u polskich i zagranicznych właścicieli, a także w największej flocie czarterowej w Polsce, należącej do Ahoj Czarter.

Nagrodę Specjalną ,,Pomocna Dłoń" zdobyło polonijne małżeństwo Anna i Grzegorz Haremzowie z Australii za uratowanie podczas regat samotnego żeglarza z RPA, który przez 5 dni ranny dryfował na Południowym Atlantyku. Haremzowie holowali go swoim jachtem La Boheme przez 320 mil do wyspy Św. Heleny.

Kategoria: Konkursy
Dodaj do: Wykop
Podobało się?
Zakręć sterem
4
Masz informację, którą chciałbyś podzielić się ze społecznością MyZeglarze.pl?
Wyślij SMS lub MMS na numer: 722 500 500 lub mail na adres: redakcja@MyZeglarze.pl
Komentarze(2)
#2 | Przemek "Kajak" Wysota #2 | Przemek "Kajak" Wysota - 05 sty 2010 10:53
Gratulacje dla wszystkich laureatów - wyjątkow zgadzam się ze wszystkimi werdyktami. :-D
#2 | Przemek "Kajak" Wysota #2 | Przemek "Kajak" Wysota - 07 sty 2010 00:16
Cała ta sytuacja wokół rejsu(ów) naszych żeglarek jest:
a) mocno przesadzona - wszystkie 3 rejsy były wielkie, i basta
b)robiona "pod publiczkę" - czyli pod spolaryzowanie środowiska (jakby mało sporów w polskim żeglarstwie było)
c) jakąś zmową "onych" - PZŻ, Kapituł, żeglarzy

Wybierzcie sobie - i głosujcie... Mi się nie chce. Nie dość, że w naszym (pięknym skądinąd) kraju ciężko jest namówić ludzi do zrobienia czegoś ponad przeciętność, to jeszcze Ci którzy coś robią taplają się w błotku, kisielu i innych maziach (niestety, najczęściej żółci). Czekam na rozwój wypadków, artykuły w "Fakcie", rozprawy sądowe.
Dodaj komentarz:
UWAGA: Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!!
Projekt współfinansowany w ramach Działania 8.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.
Fundusze Europejskie - dla rozwoju innowacyjnej gospodarki.