Dwa dni sztormu i widowiskowe regaty w Helu już za nami.
Wiało 6-8 w skali B, a trasa była ustawiona przy samym falochronie Mariny Helskiej. Było dużo emocji, było też oczekiwanie na dogodne warunki i wreszcie odważna decyzja organizatorów, która ratuje całe regaty. Grupa druga wychodzi na wodę w prawdziwym sztormie. Duża fala, mocny wiatr i piękne słońce.
Po podliczeniu punktów zwycięzcą regat okazuje się młody sternik Jakub Pawluk pokonując rywali ze swojej grupy i zdobywając największą liczbę zwycięstw. drugie miejsce zajmuje załoga Davida Chapman z Australii w międzynarodowym składzie (AUS, NZL, POL, GBR ), a na trzecim miejscu plasuje się obecny Mistrz Polski – Przemysław Tarnacki.
Szczegółowe podsumowanie i doskonałe zdjęcia już wkrótce.





