Tegoroczny zlot otworzyly salwy z armat i przybycie pieknych, starych jednostek, ktore sa gwiazdami jubileuszowego Hanse Sail w Rostock, najstarszych i najwiekszych, nadal plywajacych zaglowcow na swiecie: rosyjskiego SEDOV z Murmanska i czteromasztowego KRUZENSHTERNA z Kaliningradu. Pierwszy ma dlugosc 177.5 m, zostal zbudowany w 1921 roku i w przyszlym roku bedzie obchodzil 90 urodziny. KRUZENSHTERN jest od niego tylko 5 lat mlodszy i ma 114,5 metra dlugosci.
Wczorajszy dzien przywital gosci ulewnymi deszczami, ale dzis od rana przez chmury przebija slonce, wiec na pobrzezu roi sie od zwiedzajacych. Wszyscy chca wyplynac w rejs na pokladzie jednego z zaglowcow. Ceny biletow wahaja sie od 20 do 70 € za kilkugodzinna wyprawe, ale nikogo to nie odstrasza. W koncu to prawdzwe zeglarskie swieto! Polske reprezentuje oldtimer Bryza H oraz namiot Centralnego Muzeum Morskiego w czesci poswieconej kulturze i historii morskiej. Tam tex mozna ogladac niecodzienne widowisko: grupa mlodych ludzi, przez cztery dni zlotu, na oczach widzow buduje tradycyjna niemiecka lodke. Lupia drewniane bale, szyja zagle i rzezbia drewniane elementy pokazujac odwiedzajacym ich gosciom proces budowy od planow po zwodowanie jednostki
Przy mierzacym ponad 3km pobrzezu cumuje ponad 250 jednostek z calej Europy, wiec naprawde jest co ogladac. Biegne dalej zwiedzac Rostock i zapraszac najpiekniejsze zaglowce na Baltic Sail 2011 w Polsce, zebyscie tez mogli je ogladac.
Ps. Relacja pisana jest dzieki uprzejmosci biura prasowego Hanse Sail, stad brak polskich znakow...

