Korsarz to pierwszy jacht zbudowany dla Polskiego Klubu Morskiego w Gdańsku. Powstał w 1934 r. na zlecenie i zgodnie ze wskazówkami ówczesnego kierownika klubu, komandora pilotów portu gdańskiego Tadeusza Ziółkowskiego. Dzieje Korsarza mogłyby posłużyć za kanwę scenariusza o historii Polski. Do legendy przeszedł dzięki zwycięstwu podczas regat olimpijskich w 1936 roku, które ponoć rozwścieczyło Hitlera.
Za zwycięstwo młodziutki kapitan załogi Korsarza, Tadeusz Prechitko otrzymał w imieniu załogi legendarną nagrodę: srebrno-złotą busolę, z elementami kryształu i figurkami personifikującymi bogów wiatrów. Skrzynia w której się znajdowała miała ponadto na wieku umieszczoną miniaturę marynistyczną wykonaną przez samego Albrechta Durera. Cenną nagrodę ufundował, rzekomo, sam kanclerz Rzeszy z okazji 50 lecia Niemieckiego Związku Żeglarskiego będąc pewnym wygranej niemieckiej jednostki. Kiedy okazało się, że zwyciężyła załoga z Polski organizatorzy chcieli zdyskwalifikować zwycięzców, ale konflikt udało się zażegnać i trofeum przypłynęło do Gdańska. Po wybuchu wojny Korsarz przemianowany przez Niemców na Paul Von Benecke pływał pod banderą Jachtklubu SS i Policji Gdańskiej a złota busola zdobyta przez jego załogę przepadła bez wieści. W 1946 roku jednostka, z przestrzeloną burtą i bez takielunku porzucona została przez uciekających niemieckich żołnierzy u brzegów Martwej Wisły. W 1951 roku jacht pływał pod banderą Zjednoczenia Robotniczych Klubów Sportowych nowe władze kraju zadecydowały o przemianowaniu Korsarza na Kolektyw. Do swojej prawdziwej tożsamości wrócił 1956 roku i od tej pory stał się częścią morskiej historii i dziedzictwa Gdańska. Plotka głosi, że legendarna busola znajduje się w zbiorach niemieckiego kolekcjonera, który zapisał ja w testamencie miastu Gdańsk...

