Imprezy:
Wyszukiwarka:
Autor
Wypowiedź
POdobnie jak z pirotechniką - podczas rejsu zauważyłem, że z wiedzą o retownictwie medycznym, pierwszej pomocy, lekach i ich zastosowaniu jest hmmmm, nie za dobrze. Ja (ze względu na przeszłość związaną z ratownictwem) jeżdżę z własną apteczką, w któej oprócz zestawu kardio, strzykawek i szyn kramera jest chyba wszystko. I niestety w każdym rejsie muszę otwoierać (choćby po proszki od Goździkowej). Na rejsach ze mną i do uzgodnienia oferujękrótką pogadankę, z praktycznym ćwiczeniem z podstawowych procedur przedmedycznych, zasad stosowania leków itd. Podobnie jak pirotechika, pewnie jesienią pogadanki te przybiorą bardziej formalną formę w ramach projektów AGŻ.
