Imprezy:
Wyszukiwarka:
Autor
Wypowiedź
... odbyłem właśnie na Mazurach. Miałem 6 lat. Wiele nie pamiętam ale Tata mi mówił, że żeglowaliśmy na jachcie Kos. Mazury forever!
Ja się niemal wychowałem na pojezierzu Augustowskim nad jeziorem Studzienicznym. Wspaniałe okolice i super jeziorka.
Dzisiaj wydają mi się jednak trochę za ciasne ;)
Dzisiaj wydają mi się jednak trochę za ciasne ;)
Pierwszy rejs... z racji zamieszkania - na Zalewie Włocławskim (swoją drogą fajny, niedoceniany akwen), a pierwszy rejs mazurski: J. Dobskie, zresztą wracałem tam jeszcze kilka razy - wycieczki na Gilmę (jeszcze nie była tak zas...ana, jak w ostatnich latach, regaty wokół "kormoranki", noclegi na fulendzkich "plażach"... A człowiek był młodszy niż obecnie, stanu wolnego...
Moje żeglarstwo zaczęło się od wędkarstwa,przez naście lat jeżdziłem na jezioro Rajgrodzkie na ryby i zazdrościłem żeglarzom ich wolności, że mogą pływać gdzie tylko im się zechce ,a ja po tylu latach nie poznałem jeziora na którym wędkuję bo na wiosłach za daleko się nie da ,a na silniku nie można bo tam jest strefa ciszy i kiedy kolega mnie po raz pierwszy przewiózł na 470 od tego czasu moje życie zmieniło się o 180 stopni.Poznałem nowych ludzi, nowych przyjaciół ,zwiedziłem wiele pięknych miejsc , dorobiłem się mojej pięknej LADY J i puki zdrowie pozwoli będę zwiedzał ile tylko będę mógł.Poznałem i pokochałem muzykę żeglarską i wróciłem do akordeonu, a wszystko dzięki memu koledze Waldkowi którego z tego miejsca serdecznie pozdrawiam.
