Imprezy:
Wyszukiwarka:

Atlanta, Sydney, Ateny, Pekin... Londyn 2012

Napisałem już setki felietonów, artykułów, raportów i dzienników pokładowych, a teraz przyszedł czas na prowadzenie bloga. Piszę w nim o tym co było kiedyś, co jest teraz i będzie w przyszłości. Miłej lektury.
Pozdrawiam, Mateusz

Solidarność

21 sie 2010 12:12, 1 komentarzy

30 lat temu w Stoczni Gdańskiej rozpoczął się strajk, który ogarnął całą Polskę. 31 sierpnia przedstawiciele ponad 700 zakładów pracy doprowadzili do podpisania Porozumień Sierpniowych.

Do Solidarności przystąpiło 10 milionów Polaków. Dzięki temu żyjemy dziś  w wolnym i bezpiecznym kraju!

Zwycięstwo „Solidarności" odmieniło też losy świata i dlatego Parlament Europejski ustanowił dzień 31. Sierpnia Dniem Wolności i Solidarności.

Założyłem znaczek Solidarności, aby upamiętnić ten wyjątowy moment w historii Polski. Co więcej, na naszej olimpijskiej łódce widnieje logo Solidarity.pl

Podczas regat w Wielkiej Brytanii oraz Mistrzostw Polski w Gdyni przypomnieliśmy całemu światu o ruchu Solidarność, który miał przecież wpływ na dzieje nie tylko Polski. Ten bezprecedensowy 10-cio milionowy ruch uruchomił łańcuch zdarzeń, który doprowadził do upadku żelaznej kurtyny i nastania demokracji w Europie Środkowo-Wschodniej. Niestety nie wszędzie na świecie ludzie mogą cieszyć się wolnością, pokojem i dostatkiem. Dlatego też tak istotne jest podkreślenie, iż ideały Solidarności są wciąż aktualne, a my - że wszyscy jesteśmy solidarni.

Pozdrawiam, Mateusz

 

Przeczytano: 417 razy
Komentarze(0)
Konstanty Ossowski Konstanty Ossowski - 21 sie 2010 22:15
W sierpniu 1980 r miałem praktykę w stoczni po 1-wszym roku I.O. w Gdańsku.
Z początku była to normalna praktyka w drugim tygodniu dostałem zwolnienie na regaty AZS na drewnianych Omegach w Mikolajek. Kolega napisał na burcie nazwę naszej łodzi czyli zwierzę na dwie litery Qń. Nasz Qń dobrze szedł. Mieliśmy tam drugie albo trzecie miejsce. Po powrocie mieliśmy praktykę na wydziale K2 i znależliśmy się w środku strajku. Też z nim chodzilem po wydziałach. Koniec w końcu zostałem i wyszedłem z stoczni 31 sierpnia. Miałem tam funkcję przy służbach porządkowych. Robiliśmy szpaler jak przechodiły delegacje rządowe. Tego pierwszego roku nie zaliczyłem bo miałem za dużo braków.
Dodaj komentarz:
UWAGA: Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!!
Projekt współfinansowany w ramach Działania 8.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.
Fundusze Europejskie - dla rozwoju innowacyjnej gospodarki.