Zona Urbana
Zona Urbana, kojarzy się w sposób nieoczywisty. Raz, że jakieś tam powiązania z nazwiskiem. Dwa, że niby żona. Nic z tego. To ma głębsze nieco konotacje rodem z Argentyny. A co to ma wspólnego z żeglarstwem? Może nic, a może jednak coś...
Na właściwym torze
04 lis 2009 10:01, 2 komentarzyPaweł Bielecki konsekwentnie dąży do celu jakim jest udział w Pucharze Ameryki. Chociaż otrzymał propozycję od BOR, wybrał Team Origin. I chwała mu za to! Team Origin ogłosił listę żeglarzy, którzy wezmą udział w Louis Vuitton Trophy Regatta w Nicei. Polak znalazł się w składzie.
Fakt, że Team Origin nie wystartuje w 33. edycji Pucharu Ameryki niczego nie zmienia. Zatrudnienia bowiem nie znajdą na pokładzie BOR90 ani Alinghi5 młynkowi. Paweł Bielecki uchodzi za jednego z najsilniejszych i, co nie jest jednoznaczne, za jednego z najlepszych młynkowych. Silniki na kolosalnych wielokadłubowcach wyparły siłę mięśni ludzkich niezbędną do manewrów i trymowania żagli. A więc intuicja "Kuli" co do wyboru ludzi, z którymi chce współpracować okazała się w pełni słuszna.
Po podpisaniu wstępnego kontraktu z ekipą reprezentowaną przez Russella Couttsa, który osobiście namiawał Pawła na przystąpienie do syndykatu GGYC, prawdopodobnie nie byłby potrzebny w załodze dowodzonej przez Jamesa Spithilla. Próżno się można łudzić, że powierzono by mu jakąś decyzyjną funkcję. To nie w stylu żeglarstwa anglo-saksońskiego. A więc postawienie na przyjaciół z sycylijskiego syndykatu +39Challenge z 32. Pucharu Ameryki było w pełni słuszne.
Paweł, gratuluję dalekowzroczności!

Pozdrowienia,
MK