Imprezy:
Wyszukiwarka:

Max na maxa

Mój blog jest kontynuacją moich doświadczeń i przygód, które dotychczas opisywałem na stronie Fundacji "NAVIGARE" Mateusza Kusznierewicza. Zapraszam do czytania moich relacji na www.myzeglarze.pl

Mistrzostwa Świata w klasie Raceboard: wyniki

19 cze 2010 12:45, 0 komentarzy

Każdy sportowiec o tym marzy, a mi udało się dokonać tego drugi raz z
rzędu. Jestem mistrzem świata... brzmi nieskromnie, ale nic na to nie
poradzę :). Ogromnie się cieszę, że i tym razem dałem radę tego dokonać.
Dziękuję wszystkim tym, którzy trzymali za mnie kciuki. Jak widać,
pomogło :).
Gorąco pozdrawiam z Łotwy,
Max

wyniki na:
 
http://www.internationalwindsurfing.com/userfiles/documents/RB_Worlds_2010_Latvia_Results_after_13.pdf

Relacja:

Wczorajsze warunki to esencja windsurfingu. Słońce, czyste niebo i 15
węzłów równego wiatru. Rozegrano 4 wyścigi. W pierwszym, po nieudanym
starcie dopiero na samym końcu, po 30 minutach walki i czekania na błąd
mojego największego rywala, Patryka Pollaka, doczekałem się swojej
szansy. Choć przewaga była znaczna, Patryk stracił ją zmuszony zrobić
dwa dodatkowe zwroty na górnej boi. Z 30 metrów zrobiło się 10. Wyczułem
padlinę, rzuciłem się na nią i po walce na kursie pełnym, wyprzedziłem
rywala na ostatniej rufie do mety. wygrałem również kolejny wyścig, tym
razem prowadząc od początku. W trzecim wyścigu pozwoliłem sobie chyba na
marzenia o tym, że już niedługo mogę się stać mistrzem świata i...
wpadłem do wody. I nic by to nie zmieniło gdyby nie kolejna wpadka po
100 metrach. To był zimny i ostudzający prysznic, którego mi brakowało.
Ukończyłem ten bieg na 3 miejscu. Ostatni wyścig dnia był dowodem na to,
że Patryk nie rozkleił się po przegranej na początku dnia. Choć
próbowałem kąsać go niczym wilk tropiący swoją zwierzynę, wytrzymał
ciśnienie. Po przepięknym starcie na lewym halsie od boi, przepłynął
przed dziobami wszystkich zawodników i do samego końca nie oddał
prowadzenia.
Rzadko zdarza się tak by przedostatniego dnia regat wyniki były już
niezmienne, nawet w przypadku dalszych biegów dnia następnego. Dzieje
się tak gdy przewaga punktowa nad rywalami jest tak duża, nie mają oni
szans odrobić tego w kolejnych biegach. Tak też się stało tym razem. Ja
i Patryk już wczoraj wiedzieliśmy że nasze pozycje się nie zmienią i
nikt nie odbierze nam tytułu Mistrza i Wicemistrza Świata. Dziś
zaplanowano dwa wyścigi w których nie będę startował, ponieważ byłoby to
niepotrzebnym ryzykiem. Gdyby na przykład posądzono mnie o faworyzowanie
niektórych zawodników to oprócz żalu zawodników niefaworyzowanych grozi
mi kara dyskwalifikacji z całych regat.
Dziś pozostaje tylko pakowanie i podróż do domu.

Max

Przeczytano: 216 razy
Komentarze(0)
Dodaj komentarz:
UWAGA: Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!!
Autor
avatar
Gdańsk, Polska
Tu zaglądam
Projekt współfinansowany w ramach Działania 8.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.
Fundusze Europejskie - dla rozwoju innowacyjnej gospodarki.