Zona Urbana
Zona Urbana, kojarzy się w sposób nieoczywisty. Raz, że jakieś tam powiązania z nazwiskiem. Dwa, że niby żona. Nic z tego. To ma głębsze nieco konotacje rodem z Argentyny. A co to ma wspólnego z żeglarstwem? Może nic, a może jednak coś...
Na wodzie i z wiatrem...
12 mar 2009 12:50, 0 komentarzyNo i się zaczęło. Targi "Wiatr i Woda", to szczególne wydarzenie w światku żeglarskim. Uwielbiam je. Bywam na nich od kilkunastu lat co roku, patrzę jak się zmieniają. Zaraz przekonam się czym różni się XXI edycja od poprzedniej. Nie ukrywam pewnego podniecenia, bo wiem, że znów spotkam ludzi, z którymi na codzień trudno raczej się zderzyć, mimo że często mieszkamy w tym samym mieście. Dodatkowo, we wrześniu po kilku latach przerwy znów zanurkowałem i na powrót połknąłem bakcyla, więc z pewnością i ciekawością zajrzę na stoiska nurkowe.
Wiem, że organizatorzy targów obawiali się wpływu recesji gospodarczej na rynek żeglarsko-motorowodno-ogólnowodnyiwiatrowy. Te targi dadzą nam z pewnością odpowiedź, co, kto i jak odczuł niesprzyjające dość okoliczności ekonomiczne.
A tym czasem, cieszę się bardzo i gratuluję oficjalnie, że Mateusz z Dominikiem utrzymali się z głową nad wodą i popłyną z wiatrem, siłą inercji, czy czego tam, w stronę Weymouth. Emocji olimpijskich także nie mogę się doczekać, choć Maciek Grabowski zapewne tanio skóry nie sprzeda. Ale pamiętajmy, że zdrowa konkurencja pozwala windować poziom do góry.
To chyba tyle tym razem, bo się spóźnię:)
zdrowia i przygód życzę
d.
